piątek, 15 marca 2013

Roztrząsacz pokosów - przydatny dodatek



Roztrząsacz pokosów to urządzenie montowane bezpośrednio na kosiarce rotacyjnej, przeznaczone do roztrząsania pokosów traw lub innych zielonek od razu podczas koszenia. Pozwala to na szybsze wysuszenie siana oraz daje oszczędności – nie trzeba rozrzucać pokosu “pająkiem”.
Roztrząsacz pokosów Z 524 może pracować z kosiarką rotacyjną dwuwirnikową (dwutalerzową) produkcji polskiej o szerokości koszenia 1,35m, 1,65m a także 1,85m – najpopularniejsze w Polsce. Możliwe jest także zamontowanie roztrząsacza na kosiarce produkcji czeskiej.

Widły i grabie poszły w zapomnienie




"Sianowanie"



Sianowanie to powszechna nazwa sianokosów używana na wsi. Zapewne każdy kto choć raz miał styczność ze wsią wie na czym polegają owe sianokosy. Jest to Mianowice jedna z najważniejszych prac rolniczych mająca na celu ścięcie trawy, wysuszenie jej a następnie zebranie. Dla wielu rolników jest to główna i najważniejsza pasza dla krów. Sianokosy odbywają się dwa razy i trwają w miesiącach od czerwca do września, w odstępie czasowym mniej więcej miesiąca do dwóch.  Pierwszym etapem jest oczywiście skoszenie trawy. Dawniej odbywało się to za pomocą kosy i trzeba było poświęcić na to wraz całą rodziną, cały dzień.  

wtorek, 7 sierpnia 2012

Magia żniw

O zarania dziejów żniwa mają w sobie coś wyjątkowego i magicznego - są niczym świętość, jak najważniejsza i najbardziej wzniosła praca jaką wykonuje człowiek.


W zasadzie nie ma w tym nic dziwnego, gdyż żniwa służą zbieraniu plonów i są efektem całorocznej pracy gospodarza. Z uzbieranego zboża chleb - symbol pożywienia i jeden głównych składników diety człowieka. Chleb na tez symbol duchowy i religijny, zatem nic dziwnego, że żniwo i zbieranie plonów ma wymiar ponadmaterialny.

czwartek, 21 lipca 2011

Rolnik w internecie

Autorem artykułu jest Tomasz Galicki


Ostatnimi czasy komputeryzują się wszelkie branże. I nie powinno to dziwić, bardzo dobrze! Coraz więcej osób ma dostęp do internetu i trudno tutaj znaleźć jakieś minusy tego zjawiska. Jest więc w internecie również miejsce dla rolników.
No pewnie, że jest. Jest dla każdego. Rolnictwo należy do odłamu gospodarki, rozwijającego się bardzo dynamicznie. Dobrze jest więc, gdy rolnik potrafi korzystać z komputera i internetu, bo może się w ten sposób wiele dowiedzieć. To, na jakie miejsca zdecyduje się, by zaistnieć, zależy wyłącznie od niego i od tego, co jest mu potrzebne. Jeśli chce znaleźć dobry sprzęt i go nabyć, dobrym rozwiązaniem będą giełdy rolnicze. Jeśli lubi być na bieżąco ze wszelkimi informacjami, najlepszym wyjściem będzie regularne czytanie portali rolniczych. Jeśli rolnik chce stać się członkiem rolniczej społeczności i porozmawiać z kimś na tematy z branży, forum rolnicze będzie dla niego doskonałym miejscem.

środa, 6 lipca 2011

Dorabianie na wsi

Życie na wsi często nie jest usłane różami, słabe warunki życia nawet teraz doskwierają wielu rolnikom. Gdy brakuje pieniędzy całe rodziny starają się w jakiś sposób dorobić to swojego skromnego budżetu. Jednym z takich sposobów dorobku są prace i uprawy sezonowe. Na pierwszy ogień idą truskawki. Małe poletko tych smakowitych owoców może przynieść jednorazowy zarobek 1000-2000 zł. Następnie rolnicy handlują ziemniakami, które głównie sa przeznaczone na paszę, jednak młode ziemniaki ludzie chętnie kupują na targowiskach. Innym produktem wakacyjnego handu są róznego rodzaju owoce leśne. Często całe rodziny wypadaja do lasu po grzyby, jagody, maliny a nastepnie sprzedają na targowiskach. Być może wydaje się to mało dochodowe, ale wprawiony zbieracz może w ten sposób zarobić kilkadziesiąt zł dziennie. Popularne są też prace sezonowe w chłodniach, przy zbieraniu ogórków, jabłek itp. W rzeczywistości gdyby nie pracowita młodzież ze wsi, to ludzie z miast nie mieli by okazji skosztować naturalnych owoców leśnych jak jagody czy poziomki.

Na wsi nie jest łatwo, jednak ludzie tam są bardziej zaradni i potrafią wycisnąć pieniądze ze wszystkiego co się da.

środa, 22 czerwca 2011

Działka rolna czy budowlana

Autorem artykułu jest Marcin P



Wiele osób zastanawiając się nad zakupem ziemi szuka mniejszych kosztów. Ziemia rolna jest tańszą alternatywa jednak są pewne oganiczenia i utrudnienia.

Działka rolna - ciekawa alternatywaW dzisiejszych czasach wszyscy poszukują kawałka swojego miejsca i coraz częściej zastanawiają się nad zakupem tańszej ziemi rolnej. Niestety nie każdy może sobie na to pozwolić. Problem jest w tym, że są pewne ograniczenia i wiele formalności do przejścia, jednak w dalszym ciągu jest to dużo tańsza alternatywa w stosunku do działek budowlanych.Jak w wielu przypadkach są plusy i minusy każdych naszych decyzji, podobnie jest w tym przypadku. Podatek za grunty rolne jest mniejszy od podatku za działkę budowlaną. Od razu należy wspomnieć o kolejnym problemie - kredyty na działki tego typu trudniej można otrzymać kredyt. Tym bardziej jeżeli chodzi o pełen koszt ziemi. Minimum naszego wkładu to musi  być 40%.Część z osób kupuje takie ziemie z uwagi na cenę jako inwestycję, a część jak tańsza alternatywę na spełnienie marzeń związanych z własnym domem i ogródkiem. (Ze mną jest podobnie i dlatego poszukuję najlepszych i najbardziej opłacalnych możliwości http://naszchata.blogspot.com). Jeżeli już zdecydujemy się na takie rozwiązanie mamy dwa wyjścia:
  1. z przeznaczeniem pod zabudowę siedliskową;
  2. kupić małą działkę i przekształcić ją na budowlaną.
W momencie wyboru pierwszej możliwości ważne jest skontaktowanie się z gminą w celu sprawdzenia planu zagospodarowania przestrzennego.
Jeżeli jednak w gminie nie ma planu zagospodarowania przestrzennego, pozwolenie na budowę dostaniemy bez problemu tylko wtedy, gdy gospodarstwo związane z tą zabudową przekracza średnią powierzchnię gospodarstwa rolnego w danej gminie. Ta średnia waha się zazwyczaj od 7 do 20 ha. Średnia powierzchnia gospodarstwa ogłaszana jest w uchwale Rady Gminy.W takiej sytuacji tez są dwie drogi wyjścia
  1. Można porozumieć się z rolnikiem, który ma na sprzedaż ziemie nas interesującą - występuje On o warunki zabudowy. Gdy rolnik otrzyma warunki zabudowy, podpisujemy z nim umowę przedwstępną kupna ziemi rolnej. W następnej kolejności jest nam potrzebne pozwolenie na budowę jednak i o to może wystąpić Rolnik oraz wylewa fundamenty. Wówczas można już zawrzeć z rolnikiem umowę warunkową sprzedaży działki z pozwoleniem na budowę. Trzeba jednak dodać, że umowę warunkową musimy podpisać koniecznie, bo prawo pierwokupu ziemi rolnej, gdy kupuje ją "nierolnik" ma Agencja Nieruchomości Rolnych (korzysta z tego prawa bardzo rzadko).
  2. Drugim wyjściem jest znalezienie gospodarstwa ze starymi zabudowaniami, zniszczonymi, które nie znacznie podniosą cenę. Zamiast o pozwolenie na budowę będzie można natomiast starać się o pozwolenie na remont.

Jeżeli jednak zdecydujemy się na zakup działki rolnej i przekształcenie jej na budowlaną, musimy wziąć pod uwagę, że czeka nas szereg formalności do załatwienia, nim otrzymamy pozwolenie na budowę. Żeby móc się na takiej ziemi wybudować, należy ją odrolnić. Polega to na zmianie jej przeznaczenia w miejscowym planie zagospodarowania z rolnej na budowlaną i na wyłączeniu gruntu z produkcji rolnej. Wszystkie związane z tym formalności są przeprowadzane przez gminę podczas uchwalania nowego miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Jest to jedyny moment kiedy jest podejmowana decyzja o przekształceniu terenów rolnych na budowlane. Na sam koniec naszych działań pozostaje nam wystąpienie o wyłączenie działki z produkcji rolnej i składamy to w Wydziale Geodezji lub Gospodarki Przestrzennej starostwa ze względu na położenie interesującej nas działki. Wszystkie powyższe informacje skłaniają do poważnego rozpatrzenia takiej ewentualności , z uwagi na niższy koszt metra kwadratowego jest to w dalszym ciągu bardzo atrakcyjna oferta zwłaszcza przy tak szybko rozwijającym się rynku nieruchomości - nic nie wskazuje na t żeby w tej kwestii miało się coś zmienic.
Marcin Papiernik http://naszachata.blogspot.com

---

Artykuł pochodzi z serwisu Publikuj.org, kliknij tutaj aby go zobaczyć.